XI tom opowiadań przedwojennych Wiecha zawiera komplet opowiadań Stefana Wiecheckiego drukowanych w dzienniku "Dobry Wieczór! Kurier Czerwony" z 1936 i 1937 roku, z wyjątkiem żydowskich, które weszły w skład tomu "Trup przy telefonie", oraz tych, które ukazały się w sześciu książkach wydanych przed wojną i które znalazły się w dwóch pierwszych tomach niniejszej edycji pt. "Bitwa w tramwaju" oraz "Zakochany złodziej" . Wiech jednakowo zachwyca już czwarte pokolenie Polaków. Przedtem dziadków i rodziców. Teraz znów dzieci i wnuków. Pokładamy się ze śmiechu i zarazem ciarki nas przechodzą. Przedwojenna jakość. Przedwojenne opowiadania
Lista firm/sklepów współpracujących z Virtualo: Empik SA www.empik.com Agora SA www.publio.pl - z aneksem Gandalf Sp. z o.o. www.gandalf.com.pl Apple Inc. – sklep iBookstore (tylko ebooki) Legimi Sp. z o.o. www.legimi.com Ogólnopolski System Dystrybucji Wydawnictw - Azymut Sp. z o.o. www.zinamon.pl; www.ravelo.pl, www.ibuk.pl ; www.lideria.pl www.ksiegarniapwn.pl Firma Księgarska Jacek Olesiejuk www.swiatksiazki.pl Ebook.pl Roman Grygorcewicz www.ebook.pl 71 Media www.e-tekst.pl InBook SA www.inbook.pl Koobe Sp. z o.o. WWW.koobe.pl Muve SA www.muve.pl Księgarnia Prawnicza luris Prudenta Katarzyna Glimasińska www.naukowa.pl Platon Sp. z o.o. www.eplaton.pl Główna Księgarnia Naukowa im. B.Prusa www.prus24.pl Gremi Media Sp. z o.o. www.e-kiosk.pl Presspublica Sp. z. o. o. sklep.rp.pl ; Websky Sp. z o.o. www.kiosk24.pl CeDeWu Sp. Z o.o. www.4books.pl „GŁÓWNA KSIĘGARNIA NAUKOWA” Satoła Wojciech, Janicka Ewa - Spółka Jawna www.eksiegarnia.pl Ebookoo Michał Sędzikowski www.ebookoo.pl Fonopolis Sp. z o.o. www.fonopolis.pl HDS Sp. Z o.o. www.letsbook.com Helion SA: Helion.pl, Onepress.pl, Sensus.pl, Bezdroza.pl, Septem.pl, ebookpoint.pl Globlife Cyprian Faron www.audiobooki.com Audioteka SA www.audioteka.com Raiffeisen Polbank SA program.korzystaj.pl
Zobacz także
Wiech uznany za najbardziej warszawskiego z warszawskich pisarzy. Znawca, a może wręcz współtwórca warszawskiej gwary, choć on sam twierdził, że jedynie wiernie ją odtwarza, ograniczając się jedynie do oszlifowania jej, a czasami nadania jej formy nieco elegantszej, bo w jego ksiązkach nie znajdziemy żadnego grubiaństwa (z ulubionym warszawskim kurwa jego mać na czele), a mimo to oddaje w sposób niezwykły koloryt językowy warszawskiej ulicy. A przy tym te jego opowiadania mają przecież także niezwykle ostry, krytyczny pazur – wszak Wiech wytyka nam bezwzględnie nasze wady z pijaństwem i awanturnictwem na czele. O autorze niniejszego tomu pisał Michał Choromański: Uważam Wiecha za jednego z najlepszych polskich pisarzy współczesnych, niewyczerpanego w pomysłach i zajmującego wyjątkową postawę moralną. O Wiechu można nawet powiedzieć, że jest wielkim filozofem. A Maria Pawlikowska-Jasnorzewska dodawała: Wiech to gentleman, szalenie dowcipny, nigdy jadowity, często wzruszający. Jego felietony są wynikiem obserwacji bardzo uważnej, pracy w swoim rodzaju całkiem twórczej i na wskroś oryginalnej. A Antoni Słonimski podsumowując twórczość Wiecha pisał: Wolę książkę, która ma niepoważne zamierzenia i poważne osiągnięcia, od dzieł, które mają poważne zamierzenia i niepoważne osiągnięcia. Niniejszy tom już 11 z przygotowywanej przez nas pełnej edycji Opowiadań przedwojennych Wiecha jest efektem drobiazgowego i samodzielnego opracowania edytorskiego pierwodruków gazetowych. Niniejszy tom obejmuje lata 1936 i 1937, a opowiadania zawarte w nim po raz pierwszy ukazują się w formie ksiązkowej. W cichą noc Pan Wincenty Ciuchna jest karnym obywatelem, dla którego każde rozporządzenie władz to ewangelia, do jakiej nie tylko trzeba się stosować osobiście, ale jeszcze należy pilnować, by czynili to inni. Nic tedy dziwnego, że wracając nocy wczorajszej do domu pan Wincenty, pomny, że ma to być w myśl zarządzenia komisariatu rządu pierwsza „cicha noc” w stolicy, nie tylko szedł na palcach, ale jeszcze dawał baczenie, by inni przechodnie zachowywali się idealnie cicho. W razie usłyszanej głośniejszej rozmowy pan Wincenty przystawał, przykładał sobie wskazujący palec prawej ręki do ust i patrząc surowo na zakłócających spokój szeptał: – Ciiii! Przebrnął tak z pół miasta, konstatując z zadowoleniem, że mieszkańcy Warszawy na ogół szanują nadzwyczajne przepisy, gdy nagle stało się coś, co napełniło pana Ciuchnę zdziwieniem i najwyższym oburzeniem. Dłuższe maszerowanie na palcach, nie stanowiące zapewne nic specjalnie trudnego dla Lody Halamy, mogło zmęczyć pana w średnim wieku, wracającego w dodatku z koleżeńskiego przyjęcia. Toteż pan Wincenty, przechodząc przez jezdnię na placu Napoleona, miał ruchy nieco balansujące i znużone. Prawdopodobnie skutkiem tego byłby wpadł pod przejeżdżającą taksówkę. Szofer w obliczu niebezpieczeństwa zapomniał o rozporządzeniu i rozpaczliwie zatrąbił. To właśnie tak wzburzyło pana Wincentego, że uchwyciwszy się latarni zatrzymał wóz i zawołał: – Szoferak, co jest za trąbienie?! To pan nie czytałeś nowego paragrafu, jak się trzeba zachować wśród nocnej ciszy? Władzy nie szanujesz, łobuzie, trąbkie przyduszasz, spoczynek milionowej stolicy przerywasz?! Gdyby kierowca się upokorzył i przeprosił pana Wincentego, skończyłoby się prawdopodobnie na tym lekkim monicie. Ale ponieważ zachował się nietaktownie i odburknąwszy coś na temat pijaków włóczących się po jezdni chciał jechać dalej, pan Ciuchna zbladł i krzyknąwszy: – Ach, ty smolipysku, spirytusową mieszanką pędzony, ja cię naucze idealną cisze szanować! – pamiątkową laską wyrżnął w boczną lustrzaną szybę. Szkło pękło z hałasem, czym zdenerwowany obrońca spokoju powybijał resztę szyb w taksówce, nie wyłączając latarni frontowych. Zdumiony szofer przyglądał się temu czas jakiś, ale wreszcie wysiadł i korbą starał się wyperswadować panu Wincentemu dalsze szerzenie zniszczenia. Ponieważ zachowywał się przy tym ordynarnie, używając głośno nieprzyzwoitych wyrażeń, pan Ciuchna znowu musiał go uciszyć przy pomocy wyrwanego ze skwerku drzewka akacji. Niezwykły ruch na ulicy pobudził okolicznych mieszkańców, którzy stojąc w oknach z przerażonymi minami obserwowali pierwszą cichą noc w Warszawie. Na szczęście nadbiegła wkrótce policja i zabrała nie tylko niesfornego szofera, ale także i ofiarnego kontrolera wykonywania swych rozporządzeń! I jakże w tych warunkach współdziałać z władzami? 240 str., oprwa miękka, opracowanie: Robert Stiller; Nota edytorska: Robert Stiller; projekt okładki: Ewa Gawlik; ISBN: 978-83-7858-005-8; cena det. 26 zł
Lista firm/sklepów współpracujących z Virtualo: Empik SA www.empik.com Agora SA www.publio.pl - z aneksem Gandalf Sp. z o.o. www.gandalf.com.pl Apple Inc. – sklep iBookstore (tylko ebooki) Legimi Sp. z o.o. www.legimi.com Ogólnopolski System Dystrybucji Wydawnictw - Azymut Sp. z o.o. www.zinamon.pl; www.ravelo.pl, www.ibuk.pl ; www.lideria.pl www.ksiegarniapwn.pl Firma Księgarska Jacek Olesiejuk www.swiatksiazki.pl Ebook.pl Roman Grygorcewicz www.ebook.pl 71 Media www.e-tekst.pl InBook SA www.inbook.pl Koobe Sp. z o.o. WWW.koobe.pl Muve SA www.muve.pl Księgarnia Prawnicza luris Prudenta Katarzyna Glimasińska www.naukowa.pl Platon Sp. z o.o. www.eplaton.pl Główna Księgarnia Naukowa im. B.Prusa www.prus24.pl Gremi Media Sp. z o.o. www.e-kiosk.pl Presspublica Sp. z. o. o. sklep.rp.pl ; Websky Sp. z o.o. www.kiosk24.pl CeDeWu Sp. Z o.o. www.4books.pl „GŁÓWNA KSIĘGARNIA NAUKOWA” Satoła Wojciech, Janicka Ewa - Spółka Jawna www.eksiegarnia.pl Ebookoo Michał Sędzikowski www.ebookoo.pl Fonopolis Sp. z o.o. www.fonopolis.pl HDS Sp. Z o.o. www.letsbook.com Helion SA: Helion.pl, Onepress.pl, Sensus.pl, Bezdroza.pl, Septem.pl, ebookpoint.pl Globlife Cyprian Faron www.audiobooki.com Audioteka SA www.audioteka.com Raiffeisen Polbank SA program.korzystaj.pl
Nowości, zapowiedzi, promocjedowiedz się jako pierwszy