W książce „Naukowcy Hitlera” John Cornwell zgłębia ducha niemieckiej nauki w pierwszej połowie dwudziestego wieku, ukazując jak wcześnie zdobyta przewaga w dziedzinie nowej fizyki doprowadziła do odkrycia rozszczepienia jądra atomu i w jaki sposób przywłaszczono idee darwinizmu dla stworzenia groźnej doktryny czystości rasy. Pod koniec wojny niemal każdy aspekt niemieckiej nauki był skażony wykorzystywaniem niewolniczej siły roboczej, eksperymentów przeprowadzanych na ludziach i masowych mordów. Cornwell utrzymuje, że niemieckich naukowców należy obciążyć odpowiedzialnością za takie wykorzystanie ich wiedzy, który to problem ma różnorodne konsekwencje z punktu widzenia dalszego niekontrolowanego postępu nauki.