ballard, burgess, ellis, filas, himilsbach, welsh, wiech > wydawnictwo vis-a-vis/Etiuda

Kup teraz!

Cena: 30.00 PLN
Ilość:
drukuj
Nauki humanistyczne, historia

Barry Rubin i Wofgang G. Schwanitz - Hitlerowcy, islamiści i narodziny nowożytnego Bliskiego Wschodu

Co więcej, wiele faktów przytoczonych i przeanalizowanych w książce świadczy o tym, że mufti zachował swoje wpływy także po klęsce Hitlera i odegrał ważną rolę w powstaniu państwa Izrael. Także zupełnie współczesne zjawiska zachodzące na Bliskim Wschodzie, jak choćby Arabska Wiosna Ludów, mogą mieć swoją genezę w tym, co wydarzyło się w 1. połowie XX wieku.
Autorzy wysnuwają te wnioski na podstawie analizy ogromnej ilości materiału źródłowego, wskazują nieodkryte dotychczas zdarzenia, powiązania i wpływy. Wiele miejsca poświęcają zarówno koncepcjom politycznym i społecznym, jak i osobowościom głównych architektów tych koncepcji. Analizują znaczenie poszczególnych spotkań, rozmów, działań zakulisowych i sytuacji na froncie, łącząc je zarówno z wydarzeniami z okresu poprzedzającego jeszcze I wojnę światową, jak i z tym, co na arenie międzynarodowej dzieje się obecnie. Ich praca jest nie tylko wnikliwym studium naukowym, ale również pasjonującą opowieścią i imponującą swoim rozmachem syntezą dziejów współczesnego Bliskiego Wschodu.
Al-Husajni wykazywał zbieżności między światopoglądem islamu i narodowego socjalizmu. Podawał długą listę tych zbieżności, popierając swoje wywody cytatami z Koranu i wypowiedzi Mahometa: • Kiedy Mahomet zmarł, wybrano kalifa, który miał być jedynym i samodzielnym władcą, a wszyscy muzułmanie byli mu winni posłuszeństwo. Porządek, dyscyplina i posłuszeństwo są kluczowe dla islamu: imam prowadzi modlitwę, dowódca prowadzi żołnierzy. Przywódca sam podejmuje decyzje, nie odpowiadając za nie przed nikim, ani przed wyborcami, ani przed parlamentem. Narodowy socjalizm zbudowano na tej samej zasadzie, a Hitler był niemieckim odpowiednikiem kalifa. • Islam postrzegał swoich wyznawców jako jedną globalną społeczność (umma), która powinna zamieszkiwać jedno potężne państwo. Naziści mieli takie same poglądy na temat Niemiec. • Dzihad był jednym z głównych obowiązków islamu. Każdy muzułmanin uważał dżihad i męczeństwo za ukoronowanie aktów wiary. Wiele wersetów Koranu zawierało wezwanie muzułmanów do walki i poświęcenia życia i krwi. Nazizm również kładł nacisk na zmagania, walkę i poświęcenie. • Islam na pierwszym miejscu stawiał wspólnotę wierzących, a dobro wspólne było ważniejsze od dobra jakiejkolwiek jednostki. Motto NSDAP, skierowane przeciwko „żydowskiemu duchowi materialistycznemu”, po roku 1934 pojawiające się nawet na monetach, brzmiało: „Dobro wspólne ma pierwszeństwo przed dobrem prywatnym”.(47) • Islam traktował rodzinę jako podstawową jednostkę organizacji społecznej. Ojciec rządził rodziną, dzieci musiały być posłuszne rodzicom. Macierzyństwo cieszyło się szacunkiem. Posiadanie dzieci było dobrem, aborcja była zakazana. Podejście to było podobne do doktryny Hitlera, w myśl której głównym zadaniem kobiety było rodzenie przyszłych żołnierzy. • Zarówno islam, jak i narodowy socjalizm zwalczały Żydów. Al-Husajni twierdził, że niemal jedna trzecia Koranu dotyczy Żydów i stanowi ostrzeżenie, aby im nie ufać i walczyć przeciwko nim. Żydzi kilkakrotnie usiłowali otruć Mahometa, zatem prorok nie miał wyboru i zabijał ich albo przynamniej wypędzał z Arabii. Al-Husajni na podstawie swojej interpretacji słów Mahometa wstępnie przygotował szczegółowy program zbieżny z polityką Hitlera. Krok 1: Przestać tolerować Żydów. Krok 2: Wygnać tylu, ile się da. Krok 3: Zabić wszystkich mężczyzn i wziąć w nie­wolę resztę, ostatecznie również ich zgładzić. • Szacunek dla pracy. Islam ochraniał i cenił pracę, i każdy według niego powinien pracować tak, jak pozwalają mu na to umiejętności. Ten pogląd stał się argumentem, który pozwolił w czasach powojennych arabskim nacjonalistom zdecydować, że są „arabskimi socjalistami” i sprzymierzyć się ze Związkiem Radzieckim. • Wreszcie zwycięstwo aliantów oznaczałoby triumf Żydów i katastrofę dla muzułmanów i islamu. Skoro wojna to dżihad, wszyscy muzułmanie muszą walczyć u boku Niemców. Jeśli tak postąpią, program arabskich radykałów odniesie sukces i wojna zostanie wygrana, islam ocalony, Arabowie zjednoczeni, a Żydzi zniszczeni.(48)
400 stron; oprawa twarda; przekład: Agnieszka Kochan; projekt okładki: Marcin Wojciechowski; ISBN: 978-83-7998-020-8